Bajaderki są już na blogu, ale te zrobiłam trochę inaczej. Czekoladę rozpuściłam ze śmietanką, a nie tak jak zwykle z masłem i mlekiem. Nie dodałam też herbatników, bo akurat nie było w domu i to też wyszło na dobre. Moje bajaderki smakują przez to prawie jak pralinki. Wyszły tak pyszne, że musiałam dodać przepis na blog.
Składniki:
250 g. ciasta np. babka, biszkopt, drożdżowe, ucierane (bez kremu i galaretki)
50 g. wiórek kokosowych
1 tabliczka czekolady gorzkiej 90 g. (64% kakao)
80 g. śmietanki 30 %
2 czubate łyżki nutelli
Dodatkowo:
wiórki kokosowe do obtoczenia
Wykonanie:
Ciasto pokruszyć, dodać wiórki kokosowe i wymieszać.
Śmietankę podgrzać, dodać połamaną na kawałki czekoladę i mieszać aż czekolada się rozpuści i powstanie krem czekoladowy.
Powstały krem przełożyć do miski z ciastem i wiórkami, dodać też nutellę.
Wszystko wymieszać łyżką, a później zagnieść dłonią.
Następnie formować małe kulki wielkości orzecha włoskiego i obtaczać w wiórkach kokosowych.
Bajaderki przechowywać w lodówce.






Czekolada i wiórki kokosowe, to już pyszotne połączenie, a dodanie reszty składników na pewno nadaje całej masie lekkości i tworzy delikatne pralinki. Bardzo podoba mi się Twój przepis i na pewno go wykorzystam, bo nie raz zostają resztki ciasta, które można zamienić na smaczne bajaderki:)
OdpowiedzUsuńAga, pozdrawiam cieplutko i ściskam serdecznie 🤗😘
Wypróbuj, bo naprawdę pyszne są. Zawsze rozpuszczałam czekoladę z mlekiem i masłem, ale cieszę się, że tym razem rozpuściłam że śmietanką. Od teraz będę robić tylko tak. Pozdrawiam, buziaczki 😘
UsuńWitaj Aguś 😀
OdpowiedzUsuńCudne bajaderki. Bardzo lubię dodawać do nich resztki ciasta,tak u Ciebie. Podnosi to smak deseru a do tego nic się nie marnuje. Wiórki kokosowe ładnie dekorują pralinki. Ja kiedyś do pracy zabrałam oblane czekoladą, aby było bardziej luksusowo 😉
Gorące uściski 🙂
Ooo, kochana, takie w czekoladzie to dopiero wypas. Buziaki 😘
Usuń