czwartek, 9 kwietnia 2020

Babka budyniowa





Moje ostatnie odkrycie, babka budyniowa. Natknęłam się na nią w internecie.
Zaciekawiła mnie i zaczęłam szukać i czytać różne przepisy.
Jest tego trochę, do wyboru. Są nawet takie bez mąki, na samych budyniach.
Tak więc poczytałam i zrobiłam swoją. Powiem szczerze, że podczas robienia ciasta,
miałam pewne wątpliwości, co z tego będzie.
W pewnym momencie konsystencja ciasta, była dość dziwna. Na szczęście,
po dodaniu piany z białek ciasto zrobiło się gładkie. Mimo to czekałam, aż się upiecze,
bo cały czas, miałam wątpliwości. No i się upiekła :)
Jeszcze musiała wystygnąć,bo chciałam zrobić polewę. W końcu wystygła,
oblałam polewą, posypałam nawet orzeszkami, dla ozdoby. Znowu czekam....
polewa też musi zastygnąć :) W końcu kroję, w środku wygląda fajnie,
mniam ...... jest pyszna, wilgotna i ma taki fajny, budyniowy posmak. Polecam :)

Składniki:
4 jajka
szczypta soli
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej, tortowej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
2 budynie śmietankowe
3/4 szklanki oleju
1 łyżka kakao
1 łyżka mleka

Wykonanie:
Żółtka utrzeć z cukrem. Wsypać mąkę, proszek do pieczenia i budynie.


Wlać olej. Zmiksować.


Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Dodać do ciasta.


Zmiksować chwilę na najniższych obrotach miksera, lub wymieszać łyżką.
Część ciasta wyłożyć do foremki na babkę, wysmarowanej margaryną
i posypanej bułką tartą. Do pozostałej części ciasta, dodać kakao i mleko.
Zmiksować tylko do połączenia składników. Wyłożyć na jasne ciasto.


Piec w temperaturze 180 stopni, 50-55 minut.


Po wystudzeniu, dowolnie udekorować.
Ja zrobiłam polewę czekoladową i posypałam, posiekanymi orzeszkami ziemnymi.
Można posypać cukrem pudrem, lub polać lukrem.







Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza