czwartek, 10 stycznia 2019

Kulki ziemniaczane.



Znacie kulki ziemniaczane? Są pyszne. Ja je uwielbiam. Dawno nie robiłam i tak
jakoś dziś mi się przypomniało, więc zrobiłam na obiad. Kiedyś robiłam bardzo często
i chyba mi się przejadły, bo na jakiś czas o nich zapomniałam :)
Polecam Wam bo nie są trudne do zrobienia, a smakują i wyglądają bardzo fajnie.
W sumie to takie kluski ziemniaczane tylko smażone. Na wierzchu skorupka,
a w środku mięciutki miąższ.  Fajna alternatywa dla tradycyjnych ziemniaków.
Ja przeważnie podaje ze schabowym, lub kotletem z piersi kurczaka.
Dziś było to drugie, do tego brokuły i sos czosnkowy.
Właściwie nie potrzebuje do tych kulek mięsa, ale robię ze względu na chłopaków.
Jeśli jeszcze nie robiliście to spróbujcie koniecznie, są naprawdę pyszne.


Składniki:
7 średnich ziemniaków ( waga po ugotowaniu 750 g.)
1 jajko
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki maki pszennej
sól, pieprz

Dodatkowo:
1 litr oleju do smażenia
bułka tarta do obtoczenia kulek

Wykonanie:
Ziemniaki ugotować do miękkości w osolonej wodzie. Wystudzić.
Kiedy wystygną przecisnąć przez praskę.


Dodać jajko i obie mąki.


Przyprawić sola i pieprzem. Wymieszać i zagnieść. Być może trzeba będzie dodać
jeszcze trochę maki, to zależy od ziemniaków. Powstałą masę nabierać łyżką i formować
małe kulki. Następnie obtaczać je w bułce tartej.


Smażyć w głębokim tłuszczu, tak jak frytki, po kilkanaście sztuk na jedną partię.
Powinny swobodnie pływać. Kiedy będą rumiane, można wyciągać. Najlepiej na
ręcznik papierowy, żeby odsączyć z tłuszczu.







Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza