wtorek, 7 kwietnia 2020

Bułki pszenne śniadaniowe.





Bułki z przepisu mojej facebookowej koleżanki, też Agnieszki :)
Tak mi posmakowały, że muszę je mieć na swoim blogu. Oczywiście za zgodą autorki :)
Przepis nie jest identyczny. Odrobinkę pozmieniałam proporcje, mąki i wody.
Piekłam też w wyższej temperaturze, ale to akurat Aga uznała za plus i teraz,
też tak piecze. Oryginalny przepis znajdziecie na blogu, Kuchnia domowa Agi.
Przy okazji, zapraszam Was do odwiedzania bloga Agnieszki.
Znajdziecie tam mnóstwo przepisów na domowe obiady, słodkości i inne pyszności.

Składniki:
3,5 szklanki mąki pszennej, użyłam tortowej typ 450
3/4 szklanki ciepłego mleka
3/4 szklanki ciepłej wody
25 g. drożdży
1 płaska łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
1,5 łyżki masła

Wykonanie:
Mąkę wsypać do miski. Zrobić wgłębienie, wkruszyć drożdże,
na drożdże wsypać cukier i wlać kilka łyżek mleka ze szklanki.
Delikatnie zamieszać.


Zostawić na kilkanaście minut, żeby drożdże zaczęły pracować.
Następnie dolać resztę mleka. Do ciepłej wody, dodać masło i mieszać,
aż się rozpuści. Wlać do miski z mąką. Wsypać sól. Wyrobić mikserem z hakami.
Miskę z ciastem nakryć ściereczką i odstawić na około godzinę, do wyrośnięcia.


Kiedy ciasto podwoi objętość, wyłożyć je na stolnicę, podsypaną mąką.


Podzielić na 8-9 części. Z każdej części ciasta, uformować bułkę.
Gotowe bułeczki, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Tępą stroną noża, zrobić wgłębienia w kształcie X, lub krzyżyka. Jak zwał tak zwał :)
Nie jest to konieczne :)  Wierzch bułek można posmarować mlekiem.


Piec w  piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni, 25 minut.





poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Zakwas na barszcz biały.




Nastawiłam zakwas na barszcz biały. To już ostatni dzwonek.
Trochę późno to zrobiłam w tym roku, ale do soboty akurat zdąży się ukisić.
W razie czego, można dolać 2-3 łyżki wody z ogórków kiszonych, żeby było szybciej.
Jeśli potrzebujecie zakwas na żurek, to wystarczy mąkę pszenną, zamienić na żytnią
i nie dodawać majeranku.

Składniki:
1 szklanka mąki pszennej typ 2000 lub 1850
3 szklanki przegotowanej letniej wody
5 ząbków czosnku
4 liście laurowe
6-7 ziaren ziela angielskiego
2 łyżeczki majeranku

Wykonanie:
Mąkę wsypać do słoika. Dolać wodę. Dodać obrany czosnek, liście laurowe,
ziele angielskie i otarty majeranek. Wymieszać drewnianą łyżką.


Następnie nakryć słoik gazą i odstawić na 5-7 dni.



Codziennie zamieszać. Kiedy zakwas będzie gotowy, przecedzić go przez sito
i przechowywać w lodówce, jeśli od razu nie wykorzystacie.
Podczas kiszenia, może pojawić się piana , to normalne, należy ją ściągnąć.


niedziela, 5 kwietnia 2020

Ciasto z owocami i kruszonką.





Zaległe ciasto z zeszłego tygodnia. Bardzo je lubię.
Niby to zwykle ciasto z owocami i kruszonką, ale czasem, takie ciasta są najlepsze.
Latem robię je, dość często i z różnymi owocami. Tym razem, zrobiłam
z winogronem, akurat miałam takie słodkie, bez pestek.
Szybko i łatwo się robi. Myślę, że każdy sobie z nim poradzi. Nawet, jeśli
nie jest mistrzem wypieków.
W tygodniu, podam Wam jeszcze przepis, na babkę budyniową.
Może przepis, przyda się Wam na święta. W prawdzie święta w tym roku,
będą inne niż zwykle, ale to jednak święta. Najważniejsze, żebyśmy, spędzili je
w zdrowiu.

Składniki:
1/2 kostki margaryny
3/4 szklanki cukru
5 jajek
1,5 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
dowolne owoce

Kruszonka:
50 g. masła
3/4 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru

Wykonanie:
Margarynę utrzeć z cukrem. Dodawać po jednym jajku, cały czas miksując.
Następnie wsypać mąkę i proszek do pieczenia. Zmiksować do połączenia składników.
Gotowe ciasto, przełożyć do tortownicy, wysmarowanej margaryną i posypanej
bułką tartą.


Na wierzch wyłożyć dowolne owoce. U mnie tym razem winogron.


Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, 30 minut.
W międzyczasie z podanych składników zrobić kruszonkę.


Po 30 minutach wyciągać ciasto z piekarnika, (nie wyłączać go) i posypać kruszonką.



Wstawić ponownie do piekarnika i piec jeszcze 15 minut.






piątek, 3 kwietnia 2020

Kawa po koreańsku - Dalgona Coffee





Ostatni hit internetu. Gdzie nie spojrzałam, wszędzie kawa po koreańsku.
Nie było wyjścia, musiałam zrobić :)
Moja wersja, jest trochę łagodniejsza od oryginału, ponieważ nie lubię mocnej kawy.
Dla mnie, to bardziej deser, niż kawa. Puszysta słodka pianka kawowa
i mleko. Całkiem fajnie to smakuje.
Jeśli jeszcze nie robiliście, to polecam wypróbować.
Możecie ją zrobić na ciepło, lub na zimno.
Podaję składniki na  jedną dużą kawę.

Składniki:
1 łyżka kawy rozpuszczalnej
1 łyżka cukru
2 łyżki gorącej wody
3/4 szklanki mleka

Wykonanie:
Kawę i cukier, wsypać do naczynia. Dodać gorącą wodę.


Zmiksować mikserem, na puszystą piankę.
Do szklanki wlać mleko, dopełnić kawową pianką. Gotowe :)



środa, 1 kwietnia 2020

Napój cytrusowy z miodem.





Bardzo lubię napoje i soki z cytrusów. Oczywiście te, zrobione samodzielnie.
Latem do wyciśniętego soku, dodaje zimną wodę i kostki lodu. Czasem listki mięty.
Taki napój, wspaniałe orzeźwia. Zimą z kolei, dodaje ciepłą wodę i odrobinę imbiru.
Dosładzam miodem. Pycha. Też tak robicie?

Składniki:
3 duże pomarańcze
1 grejpfrut
1/2 cytryny
1,5 szklanki wody
2 łyżki miodu
imbir mielony, na czubku łyżeczki

Wykonanie:
Z owoców wycisnąć sok.


Dolać szklankę wody. W 1/2 szklanki ciepłej wody,
rozpuścić miód. Dolać do dzbanka z sokiem. Wsypać imbir. Wymieszać.
Gotowe. Ja dodatkowo, przecedzam przez sitko, żeby napój był gładki.