środa, 13 lutego 2019

Ciasteczka walentynkowe.





Obchodzicie Walentynki? Po przepisie widać, że ja tak :)
Uważam, że miłość, powinniśmy okazywać sobie przez cały rok, a Walentynki
to ukoronowanie tej całorocznej miłości :) Dlatego bardzo lubię ten dzień.
Dla mnie to podwójne święto, ponieważ to także urodziny mojej kochanej siostry:)
Niestety, nie będziemy w tym dniu razem, bo dzieli nas za duża odległość,
ale sercem i myślami, zawsze jesteśmy blisko.
No dobrze, koniec tej prywaty bo zaraz się popłaczę i nic nie napiszę :)
Tak więc, nie mogłam się powstrzymać i musiałam zrobić
coś z walentynkowym akcentem :) Znowu padło na ciasteczka :)
Delikatne, kruche, tym razem przełożone marmoladą.
Część zostawiłam bez przełożenia, żeby było urozmaicenie.


Składniki:
2 szklanki maki pszennej
1/2 szklanki cukru pudru
1 kostka masła ( 200 g.)
1 żółtko
1 jajko

Dodatkowo:
marmolada owocowa

Wykonanie:
Mąkę i cukier wysypać na stolnicę. Dodać masło i wysiekać nożem.
Zrobić kopczyk i wbić jajko i żółtko. Zagnieść gładkie ciasto.
Podzielić na dwie, lub trzy części, żeby łatwiej się wałkowało.
Stolnice podsypać mąką i rozwałkować ciasto na placek. Foremką  wykroić
serce, następnie mniejszą foremką w środku wykroić mniejsze serce.
Część serc zrobić w całości, bez wykrawania środków.


Gotowe serca układać na blaszce, wyłożonej papierem do pieczenia.


Piec w temperaturze 180 stopni, 10-15 minut.


Na całe serce nałożyć marmoladę i przykryć ciastkiem z wycięciem.

Ja przełożyłam część ciastek, a część zostawiłam bez marmolady.







Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza