sobota, 24 stycznia 2026

Śledzie po kaszubsku

 


Robię te śledzie od lat, są naprawdę smaczne. Przepis był już na blogu, ale bardzo dawno, więc postanowiłam go odświeżyć. 
Śledzie najlepiej smakują jak postoją w lodówce dwa, trzy dni. Chociaż można jeść już na drugi dzień, to dla niecierpliwych :)
Próbowałam na drugi dzień, ale moim zdaniem z każdym dniem są smaczniejsze. 

Składniki:
7-8  większych filetów śledziowych 
500 g. cebuli
1/2 szklanki oleju
5 liści laurowych
5 ziaren ziela angielskiego
4 płaskie łyżki cukru
8 łyżek octu
1 łyżeczka soli
1 słoiczek koncentratu pomidorowego (190 g.)
pieprz do smaku
1/3 łyżeczki ziarenek gorczycy

Wykonanie:

Śledzie namoczyć w wodzie z dodatkiem mleka.

Miałam śledzie mało solone więc moczyłam niecałą godzinę. Jeśli macie śledzie słone, to trzeba je moczyć kilka godzin, wymieniając wodę. 


Olej wlać na patelnię i chwilę podgrzać, dodać cebulę pokrojoną w pióra.

Chwilę podsmażyć, dodać resztę składników. Cały czas mieszać.

Podgrzewać około 10 minut. Następnie odstawić do wystudzenia.



Śledzie pokroić na mniejsze kawałki. 
Układać w słoiku warstwami, zalewa, śledzie, zalewa i.t.d.

Z podanych składników zrobiłam jeden słoik litrowy i jeden 0,7 l.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz