sobota, 14 sierpnia 2021

Babeczki z czekoladą i borówkami.

 


Pyszne, delikatne, mięciutkie. Takie są te babeczki. Dodatek czekolady 
i borówek sprawia, że smakują obłędnie. 
Bardzo lubię robić i jeść babeczki. Szybko się je robi i pieką się szybciej niż duża 
babka. Świetnie się sprawdzą jako poczęstunek dla gości. Pasują na każdą okazję. 
Moje babeczki posypałam cukrem pudrem, ale można zrobić polewę, lub lukier 
i dowolnie je udekorować. Przy dekorowaniu największą frajdę mają dzieci. 
Z podanych składników zrobiłam 17 babeczek.


Składniki:
1 kostka masła (200 g.)
1 niepełna szklanka cukru
4 jajka
1 i 3/4 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
50 g. czekolady mlecznej
borówki

Wykonanie:
Czekoladę posiekać nożem. 

Masło utrzeć z cukrem. Dodać jajka i dalej ucierać. 
Następnie wsypać mąkę i proszek do pieczenia. Ucierać jeszcze chwilę, 
żeby składniki dobrze się połączyły. 
Na koniec wsypać posiekaną czekoladę i wymieszać wszystko łyżką. 


Tak przygotowane ciasto przełożyć do foremek na babeczki wyłożonych 
papilotkami, do 3/4 wysokości. 


Na wierzchu każdej babeczki ułożyć po kilka borówek. 


Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i piec 30-35 minut. 
Czas pieczenia może się różnić, bo każdy piekarnik piecze inaczej. 

Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem, lub udekorować polewą.







środa, 11 sierpnia 2021

Pizza inaczej - gwiazda drożdżowa.

 


Takie cudo wypatrzyłam ostatnio u Asi na blogu Słodko Słodka. 
Nie dość, że fajnie wygląda, to smakuje obłędnie. Ciasto zrobiłam po swojemu, 
dodatki też trochę inne. Takie jak lubimy. Tu akurat można dowolnie kombinować. 
Jak to przy pizzy.  
Nie wiem czy wiecie, ale  moja rodzinka to najwięksi fani 
pizzy jakich znam. Dlatego kiedy zobaczyłam tę "pizzę inaczej" wiedziałam, 
że na pewno ją zrobię. Zrobiłam..... i będę robić częściej. 
Na blogu Asi znajdziecie filmik z dokładnymi instrukcjami, jak zrobić taką pizzę. 
Wyżej zostawiłam link do jej bloga. 
Moja nazwa tej pizzy, to gwiazda drożdżowa. Kiedy zobaczyłam ją po raz pierwszy, 
od razu tak mi się skojarzyło i tak zostało.  U Asi to pizza na pięć rogów :) 
Jak zwał, tak zwał. W każdym bądź razie, jest pyszna :)


Składniki:
Ciasto:
220 g. ciepłej wody
20 g. drożdży
1/2 łyżeczki cukru
400 g. mąki, typ 00
1 łyżeczka soli
4 łyżki oliwy z oliwek

Sos pomidorowy:
3 łyżeczki keczupu (miałam swojski)
1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka oregano
1 mały ząbek czosnku
sól, pieprz

Dodatki:
1 serek Almette 150 g. (miałam ze szczypiorkiem)
1 kulka mozzarelli 
150 g. sera żółtego (użyłam sera Gouda)
6 plastrów salami
1/2 cebuli
2 pieczarki
4 marynowane papryczki pepperoni
10 oliwek
10 pomidorków koktajlowych
garść świeżego szpinaku


Wykonanie:
Ciepłą wodę wlać do miski. Dodać drożdże i cukier. Wymieszać i odstawić na 15 minut.
Po tym czasie wsypać mąkę, sól i wlać olej.
Wyrobić robotem, lub mikserem z hakami. Miskę z ciastem nakryć ściereczką 
i odstawić do wyrośnięcia na około godzinę. 


Kiedy ciasto rośnie. Przygotować sos pomidorowy. 
Składniki na sos włożyć do miseczki i wymieszać. 
Przygotować też inne dodatki. Pieczarki i cebulę pokroić w cienkie plasterki. 
Resztę warzyw pokroić na mniejsze kawałki. Mozzarellę w plastry.  
Salami  miałam w plastrach, więc pokroiłam na cztery części. 
Ser żółty zetrzeć na tarce. 

Kiedy ciasto wyrośnie, przełożyć je na stolnicę. Ułożyć na papierze do pieczenia 
i rozwałkować na koło, takiej wielkości, żeby zmieściło się na blaszce od piekarnika. 


Następnie naciąć radełkiem w pięciu miejscach, nie do końca. 
Na każdy kawałek nałożyć serek Almette i rozsmarować. 


Na serek wyłożyć dodatki i posypać serem żółtym. 


Następnie każdy kawałek złapać za dwa końce i skleić. 


Kiedy wszystkie rogi są zlepione na środek ciasta, wyłożyć sos pomidorowy i posypać serem żółtym. 



Na ser wyłożyć dodatki. Na wierzchu ułożyć mozzarellę i szpinak. 


Tak przygotowaną gwiazdę, wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 
220 stopni i piec 20 minut.

Podawać na ciepło. 







Gwiazda drożdżowa w wykonaniu Dorotki. 


A tu w wykonaniu Karola.





piątek, 6 sierpnia 2021

Ciasto z agrestem i kruszonką.

 


Mój numer jeden wśród zwykłych ciast z owocami. Proste i szybkie w przygotowaniu, 
zawsze się udaje, a co najważniejsze, jest pyszne. 
Tym razem zrobiłam z agrestem, a raczej porzeczkoagrestem. Mąż przyniósł świeżo 
zerwany i od razu pomyślałam o tym cieście. Przepis dostałam kiedyś od koleżanki. 
Jak to było dawno...... 
Kiedy zrobiłam je po raz pierwszy, wiedziałam, że będę je robić częściej. 
Zmieniam tylko owoce, zależy na co akurat jest sezon :) 


Składniki:
1/2 kostki margaryny
2/3 szklanki cukru
4 jajka
1 i 1/3 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
agrest

Kruszonka:
50 g. masła
3/4 szklanki mąki pszennej
1/3 szklanki cukru
1 łyżka cukru waniliowego (miałam swojski)

Wykonanie:
Margarynę utrzeć z cukrem. Dodać jajka, zmiksować. 
Następnie wsypać mąkę i proszek do pieczenia. 
Ponownie zmiksować do połączenia składników. 


Tak przygotowane ciasto przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem 
do pieczenia.(Wyłożyłam papierem spód tortownicy, boki wysmarowałam masłem)


Na wierzch wyłożyć umyty agrest. Lekko docisnąć. 


Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i piec 30 minut. 

W czasie kiedy ciasto się piecze, przygotować kruszonkę. 
Masło mąkę i cukier przełożyć do naczynia. Rozcierać palcami 
żeby powstała kruszonka. 


Kiedy minie 30 minut, wyciągnąć ciasto z piekarnika (nie wyłączać go) 
i posypać kruszonką. 



Ponownie wstawić do piekarnika i piec jeszcze 15-20 minut. 
Po wystudzeniu można posypać cukrem pudrem, jeśli lubicie. 










wtorek, 3 sierpnia 2021

Makaron z cukinii w sosie porowym z łososiem.

 


Dziś makaron, ale z cukinii. Jest pożywny i sycący, ale lekki. Żeby go zrobić 
nie potrzeba żadnych specjalnych urządzeń. Wystarczy obieraczka do warzyw. 
Oczywiście możecie kupić specjalną temperówkę do warzyw, wtedy makaron 
będzie cienki jak spaghetti. Ja zrobiłam swój makaron zwykłą obieraczką 
więc miałam szersze paski. 
Makaron zrobiłam w sosie porowym. Do tego łosoś. Jak dla mnie połączenie idealne. 
Podane składniki wystarczą na dwie porcje. 


Składniki:
1 cukinia (moja ważyła 600 g.)
300 g. łososia świeżego
sól, pieprz 
sok z cytryny do skropienia łososia

Sos:
biała część pora (60 g)
250 g. śmietanki 30 %
1 łyżka soku z cytryny
sól, pieprz
1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
masło do smażenia

Wykonanie:
Zdjąć skórę z łososia. Następnie przyprawić go solą i pieprzem. 
Skropić sokiem z cytryny i odstawić. 

Cukinię obrać ze skórki. Następnie obieraczką do warzyw ścinać wzdłuż cukinię, 
żeby powstał makaron.  Obieramy tylko twardą część. Miękki środek zostawiamy. 


Por pokroić w cienkie plasterki. Podsmażyć na maśle. Nie za długo żeby nie przypalić.


Wystarczy około 5 minut, co chwilę mieszając. 
Podsmażony por zalać śmietanką. Przyprawić solą, pieprzem i ziołami 
prowansalskimi. Dodać sok z cytryny. 


Gotować na małym ogniu około 10 minut. Po tym czasie dodać makaron z cukinii. 


Gotować w sosie co jakiś czas mieszając, kolejne 5-7 minut. Nie za długo, 
żeby cukinia nie była za miękka. 
W czasie kiedy cukinia gotuje się w sosie, na osobnej patelni, 
na rozgrzanym oleju usmażyć łososia. 


Czas smażenia zależy od grubości łososia. Nie należy smażyć go za długo,
żeby nie był suchy. U mnie, mniej więcej 3 minuty z każdej strony na niewielkim gazie.

Gotowy makaron z sosem wyłożyć na talerze. 
Na wierzch wyłożyć łososia, pokrojonego na mniejsze kawałki.