poniedziałek, 29 lipca 2019

Sałatka z brokułem i szynką.





Ostatnio na kolację, zrobiłam pyszną sałatkę. Z obiadu, zostały brokuły
i chciałam je wykorzystać. Pomyślałam, że zrobię sałatkę. Przejrzałam lodówkę,
dodałam kilka składników i wyszło super. Muszę zapisać, bo sałatka bardzo
nam smakowała. Będę do niej wracać.

Składniki:
kilka różyczek brokuła
2 jajka ugotowane na twardo
3 ogórki kiszone
150 g. szynki
szczypior
1 pomidor
3 łyżki majonezu
sól pieprz

Wykonanie:
Brokuły drobno pokroić. Pomidora sparzyć i obrać ze skórki. Pokroić w kostkę. 
Ogórki i jajka również pokroić w kostkę. Wszystkie składniki, wrzucić do miski.
Dodać pokrojony szczypior. Przyprawić solą i pieprzem.
Dodać majonez i wymieszać. Wstawić do lodówki na około godzinę. 





czwartek, 25 lipca 2019

Dżem brzoskwiniowy z nektarynką i sokiem z pomarańczy.





Bardzo smaczny dżem zrobiłam. Zapisuję przepis, bo będę chciała go powtórzyć.
Powstał z przypadku. Nie spodziewałam się, że będzie taki pyszny.
Miał to być dżem brzoskwiniowy, ale dodałam za dużo cukru i musiałam
pokombinować. Wyszło pysznie :)
Ze swojskim pieczywem, smakuje obłędnie. Sprawdźcie sami :)

Składniki:
2 kg. brzoskwiń
1 kg. nektarynek
1 kg. cukru
sok z jednej pomarańczy
6-7 łyżek soku z cytryny

Wykonanie:
Brzoskwinie i nektarynki, obrać usunąć pestki i pokroić.


Wrzucić do garnka, zasypać cukrem i gotować na małym ogniu,  mniej więcej godzinę,
co jakiś czas mieszając. Dżem powinien zgęstnieć.
Po tym czasie, chwilę zblendować. Nie jest to konieczne, ale my lubimy,
bardziej gładkie dżemy.


Dodać sok wyciśnięty z pomarańczy i sok z cytryny. Gotować jeszcze 20-30 minut.


Gorący dżem przełożyć do wypatrzonych słoiczków. Postawić do góry dnem.


Po wystudzeniu, dżem dodatkowo zapasteryzować.
Do garnka włożyć ściereczkę i ustawić słoiki. Zalać wodą do 3/4 wysokości słoików. 
Pasteryzować 20 minut, od zagotowania wody.







wtorek, 23 lipca 2019

Jagodzianki na oleju.





Przyszedł czas na jagodzianki. Taka już u nas tradycja, że jak są jagody,
to muszą być jagodzianki. Lubicie? My bardzo lubimy :)
Zrobiłam dużą porcję. Wyszło mi 25 bułek.
Na blogu jest już przepis na jagodzianki, ale z masłem.
Tym razem, zrobiłam z olejem. Są naprawdę pyszne.
Nawet na drugi dzień, są miękkie i smaczne.


Składniki:
2 szklanki ciepłego mleka
1 szklanka cukru
100 g. drożdży
1 kg mąki
1/2 szklanki oleju
2 jajka
2 żółtka (białka odłożyć do wysmarowania bułek)
szczypta soli

Dodatkowo:
jagody 400-500 g.
4-5 łyżek cukru

Lukier:
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżki wody
8-9 łyżek cukru pudru

Wykonanie:
Do miski wlać ciepłe mleko, dodać cukier i drożdże. Wymieszać i odstawić na 15 minut.


Następnie wsypać mąkę i sól. Wbić jajka i żółtka. Wymieszać.
Na koniec wlać olej i wyrobić, mikserem z hakami. 
Odstawić na około godzinę do wyrośnięcia.

Jagody przebrać i umyć. Odcedzić na sitku. 
Następnie wsypać do miski i dodać cukier. Wymieszać.


Wyrośnięte ciasto, przełożyć na stolnicę podsypaną mąką.


Na wierzch też można posypać mąkę, żeby się nie kleiło.
Ciasto podzielić na cztery części. Z każdej części uformować wałek
i podzielić go na 6-7 kawałków.


Ja każdy wałek podzieliłam na sześć, tylko jeden był większy i wyszło siedem. 
Każdy kawałek rozpłaszczyć i nałożyć łyżkę jagód. Zakleić i uformować bułeczkę.



Gotowe bułki układać na blaszce, wyłożonej papierem do pieczenia.
Wierzch posmarować białkiem.


Zostawić na 15 minut do napuszenia.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, 20-25 minut.


Przygotować lukier. Do miseczki wlać wodę i sok z cytryny.
Stopniowo dodawać cukier puder i mieszać, do uzyskania gładkiego lukru.

Przestudzone bułki udekorować lukrem.







czwartek, 18 lipca 2019

Niby tiramisu na gotowcach.





Tym razem, mam coś fajnego dla tych, którzy nie czują się dobrze w pieczeniu.
Pyszne ciasto, zrobione na gotowcach.
Przepis dostałam od koleżanki. Przy okazji, bardzo dziękuję Aniu.
Oczywiście, coś tam zrobiłam po swojemu. Nie wiele, po prostu
namieszałam z mascarpone, ale i tak wyszło fajnie :)
Wracając do ciasta, to muszę przyznać że jest smaczne. Do tego, bardzo ładnie
się prezentuje. Nie jestem zwolenniczką gotowców, ale myślę,  że raz
na jakiś czas, nie zaszkodzi.
Jaszcze moja uwaga. Nie sugerujcie się ilością mleka, którą podaję w przepisie.
Dałam tyle, ile było na opakowaniu. Być może kupicie produkty innej marki
i będzie tam podana, inna ilość mleka. Także mleka tyle, ile podaje producent :)
Serki, już tak, jak napisałam.
Robiłam w tortownicy 26 cm, ale spokojnie można zrobić w większej blaszce.

Składniki:
Masa sernikowa:
1 sernik na zimno w proszku
500 ml. mleka
1 serek mascarpone 250 g.
Masa tiramisu:
2 paczki kremu tiramisu (miałam 2x50 g. Jeśli będzie większy to 1 opakowanie)
350 ml. mleka
1 serek mascarpone 250 g.
Nasączenie biszkoptów:
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
1-2 łyżeczki cukru
3/4 szklanki gorącej wody
Dodatkowo:
2 paczki biszkoptów
kakao

Wykonanie:
Kawę zalać gorącą wodą. Posłodzić i zostawić do wystudzenia.


Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia.
Biszkopty moczyć w kawie i układać w przygotowanej tortownicy.


Sernik na zimno wsypać do naczynia. Wlać 500 ml. mleka i zmiksować.
Następnie dodać 1 serek mascarpone (250 g ) i ponownie zmiksować.
Tak przygotowaną masę, wyłożyć na biszkopty.


Na masę sernikową, wyłożyć kolejną warstwę biszkoptów, namoczonych w kawie.


Przygotować masę tiramisu. Zawartość opakowań wsypać do naczynia.
Wlać 350 ml. mleka i dodać serek mascarpone 250g.
Miksować kilka minut.
Gotową masę wyłożyć na biszkopty.


Ciasto, wstawić na kilka godzin, do lodówki.
Przed podaniem, posypać kakao.









środa, 17 lipca 2019

Shake bananowy.



Dziś mam dla Was, pyszny i prosty shake bananowy.
Fajnie sprawdzi się, na drugie śniadanie, lub podwieczorek.
Jest to, też dobry sposób na wykorzystanie, dojrzałych bananów.
Podaję składniki na dwie porcje.

Składniki:
2 duże banany
1 szklanka mleka
1 kulka lodów waniliowych

Wykonanie:
Banany pokroić i wrzucić do naczynia. Wlać mleko.


Zblendować na gładką masę.
Na koniec dodać lody i jeszcze chwilę blendować.
Przelać do pucharków.



sobota, 13 lipca 2019

Zakręcone drożdżówki z serem i brzoskwiniami.





Pyszne, bułeczki drożdżowe upiekłam. Przepis z grupy kulinarnej, Domowa Piekarnia.
Takie wyzwanie tygodniowe :)
Drożdżówki są rewelacyjne, nawet na drugi dzień są miękkie i smaczne.
Podoba mi się, że po rozwałkowaniu ciasta, praca idzie szybko.
Nie trzeba, formować bułek. Wystarczy, wyłożyć ser i owoce, zawinąć i kroić.
Bułeczki są gotowe. Wypróbowałam i polecam.
Sprawdźcie, a myślę, że też będziecie polecać.

Składniki:
3 szklanki mąki pszennej
szczypta soli
1 jajko
2 żółtka
3 łyżki cukru
3/4 szklanki ciepłego mleka
25 g. drożdży
100 g. masła

Masa serowa:
250 g. sera białego
2 łyżki cukru
2 łyżki budyniu (proszek)
1 żółtko

Dodatkowo:
2 brzoskwinie, lub inne owoce

Lukier:
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka wody
6 łyżek cukru pudru

Wykonanie:
Ciepłe mleko, wlać do miski. Wkruszyć drożdże i dodać łyżkę cukru.
Wymieszać i odstawić na 15 minut.


Następnie wsypać mąkę, sól i resztę cukru. Dodać jajko i żółtka. Wymieszać.
Na koniec, wlać roztopione masło. Wyrobić mikserem z hakami.
Odstawić na godzinę do wyrośnięcia.


W tym czasie przygotować masę serową.
Ser przełożyć do miski, dodać budyń, cukier i żółtko.


Rozgnieść widelcem. Wymieszać, żeby składniki się połączyły.

Brzoskwinie, obrać ze skórki i pokroić w kostkę.

Wyrośnięte ciasto, przełożyć na stolnicę. Rozwałkować na prostokąt.


Na ciasto wyłożyć ser, a na ser owoce.


Następnie zawinąć w rulon i pokroić w kilkucentymetrowe kawałki.
Bułeczki układać na blaszce, wyłożonej papierem do pieczenia.
Zostawić do napuszenia na 15-20 minut.


Piec w temperaturze 180 stopni, 25 minut.


 Przygotować lukier. Do miseczki wlać wodę i sok z cytryny, następnie stopniowo
dodawać cukier. Mieszać, do uzyskania gładkiego lukru.
Przestudzone bułeczki, udekorować lukrem.




Zrobiłam też bułeczki ze swojskim dżemem, bez sera. Również były pyszne.
Nie wiem, jak tu się zachowa dżem ze sklepu, ale myślę, że gęsta marmolada
się sprawdzi.