Strony

wtorek, 22 września 2020

Tort śmietankowy z opłatkiem.

 


Nie wiem kiedy to zleciało, ale moje dziecko już skończyło 20 lat. 
Zrobiłam mu taki torcik. Pierwszy raz robiłam tort z opłatkiem, ale wszystko 
się udało. Moje facebookowe koleżanki, bardzo mi pomogły :) 
Szczególnie chciałam podziękować Małgosi F. za to, że cierpliwie odpowiadała 
na wszystkie moje pytania. Tak naprawdę, to dzięki niej się udało. 
Krem zrobiłam najprostszy śmietana i mascarpone, bo taki lubimy. 
Jedną warstwę tortu, posmarowałam pod krem, dżemem truskawkowym. 
Wojtek bardzo lubi. Niestety nie mam zdjęcia w przekroju, bo nie chciałam 
robić zdjęć przy gościach :) W sumie to nawet wtedy o tym nie pomyślałam. 
Te zdjęcia które mam, zrobiłam przed włożeniem tortu do lodówki. 

Składniki:
Biszkopt:
7 jajek
szczypta soli
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej tortowej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem śmietankowy:
500 ml. śmietanki 30%
500 g. serka mascarpone
1 łyżka cukru waniliowego (miałam swojski)

Krem maślany:
200 g. masła
180 g. mleczka skondensowanego słodzonego

Nasączenie:
1/3 szklanki wody
2 łyżki soku z cytryny
2 łyżki cukru

Dodatkowo:
1 mały słoik dżemu truskawkowego (miałam swojski)
Płatki waflowe do obsypania boków tortu
opłatek na papierze cukrowym

Wykonanie:
Białka ubić ze szczyptą soli, dodać cukier. Kiedy piana będzie sztywna dodać żółtka, 
dalej ubijać. Wsypać obie mąki z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać. 
Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać ciasto i wstawić do piekarnika 
nagrzanego do temperatury 175  stopni. Piec 30-35 minut.



Zostawić do wystudzenia.

Śmietankę ubić na gęsty krem, dodać mascarpone i cukier. 
Zmiksować do połączenia składników.
Wystudzony biszkopt przekroić na 3 blaty. Ja zawsze przewracam biszkopt, 
spodem do góry. Wtedy mam równy wierzch. 
Pierwszy blat nasączyć, następnie posmarować dżemem. 


Na to wyłożyć połowę masy śmietanowej. 


Wyrównać i przykryć drugim blatem. Ponownie nasączyć i wyłożyć resztę masy śmietankowej. Przykryć trzecim blatem. Wstawić na kilka godzin do lodówki. Ja chodziłam całą noc.


Kilka godzin przed podaniem toru, przygotować krem maślany. 
Masło utrzeć, następnie dodać mleczko skondensowane i miksować 
do połączenia składników. 
Masą otynkować wierzch i boki tortu.


Następnie ozdobić boki płatkami waflowymi. Wstawić tort ponownie do lodówki 
na 20-30 minut. Po tym czasie wyjąć i przygotować opłatek. 
Wyciąć wzór i odkleić folię ochronną. Opłatek położyć na torcie, delikatnie wygładzić. 
Wstawić ponownie do lodówki na 2 do 5 godzin. U mnie tort czekał 3 godziny. 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz